Piętnastego maja spotkali się po raz pierwszy miłośnicy naszego muzeum oraz darczyńcy eksponatów.
W nowoczesnej sali konferencyjnej Laboratorium Chemicznego wyposażonej w najnowszy sprzęt można było nie tylko wysłuchać sprawozdania organizatorów muzeum ale także zobaczyć na szerokim ekranie stare fotografie, przedmioty użytkowane w Elektrowni w ubiegłych latach oraz liczne dokumenty. To co zobaczyli uczestnicy spotkania zrobiło na wszystkich wielkie wrażenie.
Eksponaty, już muzealne, udostępnione przez uczestników tej właśnie pożytecznej narady były omawiane i poddawane szczegółowej analizie

Z notatnika Muzealnika
Inż. Adam Wisthal, który prowadził ciekawą, perfekcyjnie przygotowaną prelekcję, obsługiwał równocześnie komputer i projektor obrazu który można było zobaczyć na ekranie o wymiarach około 4 m x 6 m. Prelegent przekazywał zebranym na spotkaniu szeroką wiedzę o tych eksponatach, które już mamy szczegółowo zinwentaryzowane. Inż. Adam Wisthal, którego mogliśmy poznać jako ciekawego prelegenta, jest twórcą oryginalnie opracowanego programu ewidencji komputerowej eksponatów muzealnych związanych z Elektrownią „Łaziska”.

Spotkanie miłośników muzeum było bardzo ciekawe, odbywało się w miłej, serdecznej atmosferze.

Wszystkich zebranych na spotkaniu łączyła wspólna idea zachowania w pamięci osób oddanych Elektrowni oraz ocalenie pamiątek związanych z działalnością naszego zakładu.
Miło było słyszeć pochwały Dyrektora Elektrowni, mgr inż. Klemensa Ścierskiego który powiedział: „ to co dzisiaj tutaj słyszymy i oglądamy to wspaniała sprawa - to rzecz unikalna To wszystko powinna zobaczyć szczególnie młodzież, mieszkańcy okolic nasi pracownicy i pracownicy innych zakładów. Wierzę, że ta wspaniała inicjatywa, wasze aktywne działania spowodują, że na takie prelekcje i do takiego muzeum będą przychodziły tłumy.”

Dyrektor, zabierając głos w dyskusji oznajmił zebranym, że inż. Adamowi Wisthalowi przyznaje specjalną nagrodę za to co już zrobił i każe zakupić skaner komputerowy, który umożliwi realizowanie zadań w zakresie rozwoju działalności naszego muzeum.

Muzeum nasze stale się rozrasta, z dnia na dzień wzbogaca się o nowe eksponaty.Uczestnicy spotkania dowiedzieli się, że inż. Jerzy Maicher ze swoich rodzinnych zbiorów przekazał w ostatnim tygodniu dwie skrzynie wypełnione przedmiotami przeznaczonymi na ekspozycję muzealną, w tym stare żelazko elektryczne, grzejnik elektryczny, drewniany cyrkiel itp.
Pani Genowefa Roj przekazała naszemu muzeum duży karton negatywów filmowych przechowywanych dotąd w pomieszczeniach piwnicznych, które były tam przechowywane przez zakładowych fotografików.

Były pracownik Elektrowni Łaziska Jerzy Moskała, znany w naszej okolicy jako „Jorguś”, w dniu kiedy odbyło się spotkanie miłośników muzeum dostarczył własnoręcznie namalowany obraz olejny i przekazał naszemu muzeum. Darczyńca obrazu powiedział: „namalowałem mój były zakład pracy, tj. Elektrownię „Łaziska”, a ponieważ dowiedziałem się, że tutaj tworzy się muzeum, swoim postępowaniem popieram wasze działanie, a mój dar jest darem poparcia tej właśnie idei.”. W imieniu miłośników muzeum serdecznie podziękowałem za dar, a ofiarodawcę obrazu zaprosiłem na nasze spotkanie.

Dyrektor, mgr Gilbert Pradelok, jeden z grona miłośników naszego muzeum, kilka tygodni temu przekazał na rzecz naszego muzeum dwa odznaczenia i swój mundur galowy energetyka. Dyskutant zaproponował nawiązanie kontaktu z emerytami, byłymi pracownikami energetyki, którzy są skarbnicą wiedzy o elektrowni Łaziska podając takie nazwiska jak: Ryszard Olczyk oraz Gerard Gola.

Mgr Alojzy Debudaj i Bernard Miczka, zabierając głos w dyskusji zdeklarowali się przekazać kilka eksponatów na rzecz naszego muzeum i wierzymy, że dzięki tym osobom wzrośnie liczba cennych eksponatów.

W czasie dyskusji mówiono również o białych plamach w naszej historii, o urządzeniach które zdemontowano w Elektrowni i przekazano innym użytkownikom, przy braku szczegółowej dokumentacji takiego działania.

Emeryt, inż. Romuald Kopiec wyjaśnił, że generator zdemontowany w latach już powojennych odnalazł jeden z pracowników Elektrowni „Łaziska” będący na wycieczce w Charkowie i to urządzenie jest na bieżąco eksploatowane w elektrowni za wschodnią granicą.

Na zakończenie spotkania zabrał jeszcze raz głos Dyrektor Elektrowni mówiąc: „takie spotkanie jak dziś nie może być jednorazowym wydarzeniem, istnieje społeczna potrzeba, aby takie spotkania odbywały się okresowo i to w coraz liczniejszym gronie miłośników muzeum.”
Po spotkaniu uczestnicy narady udali się do pomieszczeń muzealnych, gdzie z ciekawością oglądali wszystko to co tam zostało już wyeksponowane.

Na zdjęciu przedstawiam inż. Andrzej Pajączka przekazującego dokumentację kotła 30 atm. wyprodukowany w Zakładach Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Dokumentację wykonano przed wojną, a kocioł według tej dokumentacji zbudowano w czasie okupacji.
Zbigniew Lorek



elektro Łaziska
2001/06